Koncepcję projektu Alicji Karskiej i Aleksandry Went można postrzegać w kontekście przywiązania do tradycji agory jako przestrzeni publicznej, w której podobnie jak w innych przestrzeniach miasta toczy się spór o społeczny wymiar współczesnego doświadczenia. Jednak podejście polskich artystek pozbawione jest nostalgii za modernistyczną utopią komunikacji w "cywilizowanej przestrzeni miejskiej" godzącej swych użytkowników.
Projekt usytuowany na Place de la Monnaie polegający na przesłonięciu kurtyną fasady neoklasycystycznego budynku Opery wpisuje się w swe architektoniczne otoczenie, w którym historyczna zabudowa łączy się z nowoczesną architekturą handlowego i administracyjnego centrum miasta. W miejscu, gdzie w miejskim palimpseście nakładają się i krzyżują różne narracje kulturowe, dające się odczytać również z planu, architektury i sposobów użytkowania placu. Praktyk społecznych z ich normami i odstępstwami składającymi się na historię placów, okazującą się też historią mechanizmów kontroli, nad tym, co pożądane i co wykluczane z ich przestrzeni.
Zainstalowana na zewnątrz kurtyna wymyka się funkcjonalistycznym kalkulacjom. Spektakularna wizualnie i jednocześnie nieoczywista w swej dwuznaczności: udostępnieniu na zewnątrz tego, co ukryte jest wewnątrz, odsłonięciu dokonującym się przez zasłonięcie. Czerwona, pluszowa kotara zasłaniając wejście do Opery, jednocześnie daje wrażenie uczestnictwa w operowym spektaklu i znosi granice pomiędzy zamkniętą przestrzenią budynku a otwartą przestrzenią tętniącego życiem placu. Z uchyleniem podziału na mniej lub bardziej dostępne przestrzenie łączą się różne sposoby ich doświadczania.
Co więcej, nie do końca wiadomo, po której stronie kurtyny toczy się spektakl,
na ile mamy do czynienia z jeszcze jedną spektakularyzacją publicznej przestrzeni.
Efekt zainstalowania kurtyny na zewnątrz, na fasadzie opery może robić nieco surrealne wrażenie. Nie chodzi tu jednak o epatowanie niezwykłością podszyte surrealistyczną tęsknotą za przekroczeniem ani sytuacjonistyczne techniki intensyfikacji doświadczeń. Osadzone w miejskich przestrzeniach praktyki dwójki artystek dalekie są od wywrotowej retoryki sytuacjonistów czy dywersyjnych praktyk miejskiej partyzantki, nie mają też nic wspólnego z kreowaniem osobliwości czy elitarnych eksperymentów. Pełne dystansu wobec aspiracji przekształcania przestrzeni, artystki bardziej są ciekawe zakodowanych w niej emocji, historii czy pamięci. W projekcie kurtyny estetyczna fikcja nie niesie obietnicy jakiejkolwiek konsolidacji, raczej wprowadza element niepewności, nieoczywistości, który wymyka się gotowym scenariuszom funkcjonowania w miejskiej przestrzeni.
Kurtyna jest uroczystą granicą, którą przekracza się mentalnie nigdy fizycznie, drogą wczucia - nie uczestnictwa. Wyznacza przebieg różnicy między światem sztucznym, a rzeczywistym. Jednak w wypadku tej pracy definiowanie tego co za i tego co przed jest zamienne, co sugeruje sytuacje obustronnego spektaklu, wzajemnego oczekiwania.
Płynność zaaranżowanej rzeczywistości zapewnia twórcy odbiorcę, a odbiorcy twórcę, zachęca do nieustającej kreacji.
Próbując zmierzyć te dwie możliwości sytuacyjne okazuje się, że dużo więcej dzieje się na widowni, przeżycia publiczności są autobiograficznym zapisem tego co wyrzuca scena, jego treść jest meta spektaklem.
The concept of Alicja Karska and Aleksandra Went's project can be perceived in the context related to the tradition of an agora as a public space in which the dispute on the dimension of our contemporary experience is in progress, similar to other city spaces. However, the approach of these Polish female artists lacks any nostalgia for the modernist utopia of communication in the "civilised urban space", reconciling its users.
In their project, situated on Place de la Monnaie square, the neo-classicist facade of the Opera is screened by a curtain. The whole finds its location in the architectural surroundings in which historical tissue blends with modern architecture of the commercial and administrative centre of the city. This place is like an urban palimpsest where various cultural narrations overlap and intersect with each other. Nevertheless, these narrations can be read from the map, architecture and modes of use of the square. They can also be retrieved from the social practice with its norms and their violations, composing the history of any square, which is also the history of the mechanisms of control over what is demanded and excluded from such a space.
A curtain, installed in the exterior, escapes from any functionalist calculation. It looks spectacular and, at the same time, is not unequivocal in its duality: it makes the internal accessible in the external space; it uncovers by covering. The red, velvet curtain which hides the entrance to the Opera simultaneously gives one the impression of participating in an opera spectacle and abolishes the border line between the closed space of the building and the open space of the square, pulsating with life. This abolishment of the division into more or less accessible spaces is related to different modes in which these spaces are experienced. Moreover, one is not absolutely sure on which side of the curtain the spectacle is taking place or to what extent one deals with another instance of bestowing the public space with the traits of spectacle.
The effect of the curtain installed in the outside, on the facade of the Opera, is a little surreal. However, it is neither the surprise caused by the unusual, with the undercurrent of the surrealist yearning for transgression, nor the situationist-like technique of the intensification of experience which is the point here. The practice of these two artists, rooted in urban spaces, is far from the rebellious rhetoric of situationists or the subversive practice of urban guerrillas. They have nothing to do with the creation of curiosities or elitist experiments. The artists have fully distanced themselves from the aspiration to transform spaces, they are rather interested in emotions, history and/or memory encoded in them. The aesthetic fiction does not promise any consolidation in the Curtain project, instead, it brings the element of the uncertain and inexplicit, which evades the ready-made scenarios of one's functioning in urban space.
projekt i wykonanie www.warszawski.info